
Todd McKinnon, współzałożyciel i dyrektor generalny Okty – platformy zarządzającej bezpieczeństwem i tożsamością w dużych organizacjach – rozmawia z Nilayem Patelem o przyszłości AI w kontekście swojej firmy..
Okta, wyceniana na 14 miliardów dolarów, stoi przed wyzwaniem tzw. SaaSpocalypse – scenariusza, w którym firmy mogą samodzielnie tworzyć własne narzędzia zamiast płacić za drogie usługi SaaS. McKinnon przyznaje, że jest „zaniepokojony” tą perspektywą, ale widzi w niej jednocześnie ogromną szansę..
Kluczowa teza McKinnona: agenci AI muszą się logować do systemów, muszą mieć zdefiniowane uprawnienia i role – dokładnie tak jak ludzie. To rodzi zupełnie nową kategorię rynku: zarządzanie tożsamością agentów. CEO przewiduje, że może to być największa kategoria w całym cyberbezpieczeństwie, które dziś jest warte ok. 280 miliardów dolarów rocznie..
McKinnon omawia też rosnącą popularność platform agentowych jak OpenClaw, gdzie użytkownicy przekazują agentom AI pełny dostęp do swoich poświadczeń. Widzi w tym zarówno zagrożenie, jak i potwierdzenie potrzeby odpowiednich narzędzi kontroli i zarządzania uprawnieniami agentów..
W rozmowie pojawia się też temat transformacji struktury organizacyjnej firm w erze AI: jak zmieniają się org-charty, gdy obok ludzi pracują cyfrowi pracownicy? McKinnon podkreśla, że zmiana jest konieczna i musi być świadomie przeprowadzana od góry do dołu organizacji..
Okta planuje stać się infrastrukturą tożsamości dla całego ekosystemu agentów AI, oferując firmom spis agentów, kontrolę ich połączeń i możliwość odcięcia ich dostępu w razie potrzeby..
Źródło: The Verge AI