
Prezes Cisco, Chuck Robbins, w rozmowie z Nilay Patelem z podcastu Decoder zaskoczył rozmówcę jednoznacznym stwierdzeniem: centra danych w kosmosie nie są fantastyką naukową, lecz nieuchronną przyszłością. Robbins powiedział wprost: „Absolutnie tak. I to się wydarzy” – nawiązując do planów Elona Muska dotyczących orbitalnej infrastruktury obliczeniowej.
Główne argumenty za kosmicznymi centrami danych to dostęp do nieograniczonej, niezakłóconej energii słonecznej oraz brak protestów lokalnych społeczności, które nie chcą mieć głośnych, energochłonnych obiektów w swoim sąsiedztwie. Robbins przyznał, że zespoły Cisco już kilka miesięcy temu zaczęły analizować, jak dostosować ich technologię sieciową do warunków panujących na orbicie.
W rozmowie padły też ważne tezy na temat kondycji branży AI. Robbins porównał obecną sytuację do boomu dot-com, ale zaznaczył, że w przeciwieństwie do tamtego okresu, dzisiejsze centra danych są zapełnione w 100% od pierwszego dnia działania. Jego zdaniem firmy traktują inwestycje w infrastrukturę AI jako kwestię egzystencjalną, co sprawia, że wydatki nie wyhamują szybko.
Cisco korzysta na tym boomie dzięki własnym układom krzemowym, które nabyło przejmując izraelską firmę Leaba w 2016 roku – to jeden z zaledwie trzech producentów na świecie zdolnych do dostarczania specjalistycznych układów sieciowych dla centrów danych AI. Robbins zapowiedział też, że w tym roku nawet 100% kodu niektórych produktów Cisco zostanie napisane przez AI, a w przyszłym roku odsetek ten może sięgnąć 70% w całym portfolio.
.
Źródło: The Verge AI